Dzień 5

Po bardzo intensywnym dniu większość chciała po południu tylko zalec na kanapie… ale zebraliśmy „ekipę twardzieli” i wyruszyliśmy do Parku Wodnego. Mają czego żałować… Wcześniejsze zdjęcia (na tle kolorowych uliczek) wykonane na ulicy handlowej w Tianjin.