Dzień 7 i 8

Hej wszystkim czytającym. Przepraszam za niesystematyczność, ale obiecuję że będzie… gorzej :) Niestety czasu na relacje zupełnie nie ma (i chyba dobrze, bo nie po to jechałam na drugi koniec świata, żeby siedzieć w necie…) więc dziś wrzucę tylko kilka fotek z ostatnich dni- głównie Pekin (Beijing). Miasto cudowne. Zwiedzaliśmy przepiękny Pałac Letni (taki pekiński Wersal), Świątynię Niebios, Plac Tien’an Men (Zakazane Miasto niestety tylko z daleka), Hutongi i Mur Chiński. Relacje na miejscu, teraz krótki przegląd: