Dzień 3: Pierwsze kroki na chińskim gruncie

Pobudka dziś wcześnie, bo o 7.45 już śniadanko (w uproszczeniu pączek z makaronem (tofu) zawinięty w naleśnik- jak oni to mogą jeść?), a potem od 9.15 pierwszy wykład. Dziś tylko organizacyjny- na co uważać, co robić, czego nie… Potem krótkie zwiedzanie kampusu, zapoznanie z naszymi młodymi przewodnikami i obiad. Nawet smaczny:)

Po południu prezentacje chińskich studentów na różne tematy (Chiny, Tjanjin, jedzenie regionalne, Hongkong) oraz prezentacje naszych uczniów o Polsce i Poznaniu. Cykl wykładów zakończył spontaniczny występ naszej uczennicy, która nie dość że zorganizowała grupę chińczyków do pomocy i wspólnie zaśpiewali piosenkę w języku chińskim, to namówiła pozostałych uczestników zajęć do nauki kilku prostych słów i wspólnego śpiewu. :)

Wieczorkiem udaliśmy się na spacer po mieście. Nie daleko, ale na tyle by poczuć klimat (i zapachy) Tianjin… Niektórzy zdecydowali się na szaszłyki od ulicznych sprzedawców, inni wybrali klasyczne polskie dania z McDonald’a. Wypad bardzo udany… Potem afterek i rozmowy do rana :)